Dziewczyna-wilczyca

Wolność. Jedyna wartość, która miała znaczenie dla Luny. Nie da się ukryć, że kochała ścigać się z wiatrem na leśnych polanach.Dziewczyna jednak skrywała mroczny sekret. Nie była do końca człowiekiem. Jej wewnętrznym demonem był wilk. Zwierzę szlachetne, drapieżne i przede wszystkim wolne. Była dosłownie dziewczyną-wilczycą. Była wilkołakiem. Jej złote oczy, które z takim uwielbieniem podziwiały świat były jej zgubą...
Wszyscy w wiosce znali czarnowłosą dziewczynę o złotych oczach. Znali też plotkę o wielkim wilku porywającym ludzi w każdą pełnię. Jednak żaden z nich nigdy nie pomyślałby że jest nim złotooka raptem szesnastoletnia córka pastora. Dziewczyna bała się kochać...miłość to także zaufanie którym nie mogła obdarzyć ukochanego. Dla niej był to wyrok śmierci...a jednak zrobiła to. Wyjawiła swój sekret dla młodzieńca o imieniu Silver. On zaakceptował to i każdej pełni pilnował swojej ukochanej. Wielki czarny wilk zniknął na dobre 5 lat...Jednak to nie koniec historii dziewczyny-wilczycy. Pewnej pełni zamek klatki w której miała przeczekać ten czas pękł. Gdy była w swojej drugiej formie nie była człowiekiem o imieniu Luna. Była bestią która zabijała każdego. Nawet osoby które kochała ponad wszystko. Gdy nastał dzień jej złote oczy zobaczyła widok który zniszczył jej serce...ciało ukochanego pokaleczone z oderwaną ręką i zamglonym spojrzeniem szarych oczu leżało tuż obok niej. A ona wiedziała co się stało. Zabiła istotę która dała jej nadzieję. Istotę która pokazała jej co to miłość. Długo rozpaczała. Przepraszała i krzyczała. Niestety to nie mogło zwrócić mu życia.


Dziewczyna-wilczyca wiedziała że nie może już tak żyć. Wiedziała że życie bez miłości to nie życie. Stary dąb rosnący na środku głównego placu nadawał się idealnie. Zawiesiła sznur na szyję. Ostatni podmuch wiatru i ostatnie spojrzenie złotych tęczówek tym razem wyjątkowo smutnych. I wtedy właśnie skoczyła...


Parę godzin później mieszkańcy wioski znaleźli czarnowłosą młodą kobietę wiszącą na gałęzi drzewa. Na jej spokojnej twarzy widać było delikatny uśmiech...



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ludzie...

Snow

Tak wygląda...?