Tak wygląda...?

Głuchy dźwięk wystrzału. Złota kula wbijająca się w serce chłopaka. Krzyk dziewczyny. Przerażone spojrzenia. Czarny sztylet wbijający się w ciało mordercy. Płacz. Ciężki oddech.
Angel nigdy nie myślała nad śmiercią ukochanej osoby. Dla niej było to zbyt nierealne. Niestety właśnie to się działo. Przecież…walczyli razem już tyle razy. Tyle razy spotykali się ze śmiercią. Jednak to przecież była złota kula. Wiedziała, że on umrze. Nie była zdolna do płaczu. Od dawna nie czuła takich silny emocji.
Bieg. Padanie na kolana. Ręce we Krwi. Spojrzenie szarych oczu. Strużka krwi płynąca z ust.
Plątanina emocji. Labirynt myśli. Bramy otwierające się w jej sercu.


Łza płynąca z jej lewego oka. Tego zdrowego, ludzkiego. Krzyk bezsilności. Tak wygląda rozpacz?

Jego krew jest taka piękna. Idealna. Jaskrawo czerwona, jak jej włosy. Teraz dopiero zrozumiała jak bardzo się różnili. On, srebrno-włosy chłopak o szarych oczach i trudnej przeszłości. Ona, czerwono-włosa dziewczyna cyborg o jeszcze gorszej historii.

Pierwszy i ostatni pocałunek. Spojrzenie szarych oczu pełnych miłości. Ostanie słowa wypowiedziane z trudem. Kocham Cię. Tak wygląda miłość?
Puste spojrzenie. Zwiotczałe ciało. Brak pulsu. Brak ostatniego oddechu. Tak wygląda śmierć?




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ludzie...

Snow